Coco "kudłej"
Nasza Coco jest (jak widać) długowłosym owczarkiem niemieckim. Niestety, aby wyglądała pięknie należy ją czesać, najlepiej codziennie. Jeszcze lepiej by było gdyby dawała się czesać komukolwiek :) Jednak, aby jakaś fundacja pro zwierzęca nie zabrała nam psa pod oskarżeniem znęcania się lub zaniedbywania psa wozimy ją dwa lub trzy razy do roku na gruntowne czesanie i kąpanie. Oczywiście Coco zawsze jest "szczęśliwa" z tego faktu, podobnie jak mój portfel :P Dodam, że taka "przyjemność" trwa czasami 4 godziny.
Dodaj napis |
chwila przed czesaniem |
no szczęśliwa nie była |
po czesaniu |
nie wiem jak Wy, ale ja widzę mega różnicę :P |
Komentarze
Prześlij komentarz