KASA
Pieniądze i ich wydawanie.
Wiele spraw mnie mega wkurza u ludzi, a jedną z nich jest mierzenie swoją miarą.
Każdy z nas ma różną sytuację materialną i inne podejście do pieniędzy i
ich ewentualnego wydawania. Inną sprawą jest to, że każdy z nas ma
inne potrzeby, marzenia itd. Dla jednego głupota jest wydawanie kasy na
obiad w knajpie, skoro jest co jeść w domu. Ktoś wydaje dużo kasy na
markowe rzeczy, a inny puka się w łeb, bo korzysta tylko z lumpa. Jeden
chce kupić tylko i wyłącznie auto z salonu, a dla innego to strata
kasy. Ilu ludzi,tyle opinii. W sumie to dobrze, bo Świat jest dzięki
temu ciekawszy...do czasu.
Do czasu, aż inni nie zaczynają mierzyć
swoją miarą... "e to za drogie" , "no jak kogoś stać ", "no kto bogatemu
zabroni ", "jak można wydać tyle na buty" itd.
Ludzie ! Skoro
kogoś stać to ma sobie nie kupić, bo ktoś ma "ból du##" z tym związany?
Tylko jakaś "gwiazda" wrzuci fotkę wózka dziecięcego i już się zaczyna
jazda, bo kupił wózek za 7tys. zł. No kupił i co? Skoro jest bogaty ,
ma na to hajs to kupił ! Nie mogę pojąć tego. Osobiście bym nie kupiła
wózka za tyle, ale skoro ktoś chce, to super !
Po co zaglądać innym w portfel ?!
Jakiś czas temu kupiła mi mama drożdżówki w piekarni obok swojego
bloku, były po chyba 12 zł. No drogo ! Ale były tak mega pyszne , tak
ciężkie od owoców, takie zarąbiste, że sama byłam parę razy kupić .
Zamiast zadawać pytanie czemu drożdżówki są takie drogie, warto pomyśleć czemu są tak podejrzanie tanie ?
Jestem osobą, która stara się szanować środowisko: nie jem mięsa, nie
kupuje wody butelkowej, kupuje najczęściej w lumpach, odnawiamy
wyrzucone meble itd. Wiem, że są osoby które lubią mieć ubrania markowe,
meble nowiutkie w stylu glamour. No i to jest super! Ale ja tego nie
potrzebuje i robię po swojemu. Jednak potrafię kupić piżamę za 200zl ,
czy wydać jednorazowo u kosmetyczki ponad 400zl, bo chce i mogę. Ale
nie mam problemu z tym, że ktoś ma ból "d##" , że za drogo. W jego
ocenie, a moja jest inna. Jakbym nie miała to bym nie wydała, lub
gdybym nie chciała.
Kolejna sprawa to perfumy, kiedyś kupiłam
perfumy z Sephorze za kupę kasy (według mnie), a potem odkryłam LaRive
za 16,99zl i tylko takie kupuje.
Nie jest mi szkoda wydać kasy na
restauracje z mężem, na wyjścia do klubu, tańce , podróże, teatr,
koncert , pojechanie do Kazimierza na pasche do Żydowskiej knajpy i w
sumie tylko po to . Ale np. sukienkę ślubną kupiłam za 450zl, welon za
12zl , a buty ślubne za 19zl , bo na to było mi szkoda . Jednak mega
podobają mi się i szanuje panny młode, które chcą i mają możliwość wydać
5tys. na suknie ślubną.
Szanuję także tych, co nie chcą wydać 1 zł na obiad w knajpie, czy podróż.
To wszystko jest mega, gdy robimy wszystko zgodnie ze sobą, a nie
zgodnie z pieprzeniem innych osób . Nie wyobrażam sobie , żeby komuś
zarządzać finansami .
Niech każdy wydaje na co chce, bez wyrzutów sumienia spowodowanymi głosami innych ludzi.
Bądź sobą!
Nie karmy się zła energia , nie sądźmy innych ,tylko dlatego że sami
zrobilibyśmy inaczej . Ok rób inaczej, ale nie mów innym, co mają robić z
własną kasa .
Uważam, że nie zbawimy całego Świata od biedy,
wojny, głodu itd...ale możesz zmienić Świat wokół siebie, zmieniając
sobie i własne podejście.
Bądź sobą i nie słuchaj zarządzania Tobą przez inne osoby !
Komentarze
Prześlij komentarz